Podobnie jak w zeszłym roku (klik!), stanęłam przed zadaniem wykonania dwóch kartek świątecznych nawiązujących do pasji osób, dla których są one przeznaczone - żeglarstwa. Wykorzystałam znaleziony w Google Grafika motyw żaglowca:
2 grudnia 2013
1 grudnia 2013
Kalendarz adwentowy
Choć wiek dorosły osiągnęłam już ładnych parę (naście;) lat temu, lubię czasem podopieszczać swoje wewnętrzne dziecko :) Tym razem postanowiłam uprzyjemnić sobie oczekiwanie na Boże Narodzenie (i przy okazji na moje urodziny, które przypadają w Wigilię) kalendarzem adwentowym. W tym celu tablica pele-mele zmieniła nieco wygląd i przeznaczenie. Kalendarz jest w wersji light, bo bez słodyczy - dni odliczać będzie kokarda oznaczająca aktualny dzień grudnia.
To nie mój pierwszy adwentowy kalendarz - dwa lata temu zrobiłam dla chrześnicy kalendarz z pudełek po zapałkach - klik!
A jeśli ktoś chciałby zrobić podobną tablicę pele-mele, tutaj znajduje się dokładna instrukcja krok po kroku: klik!
Dobrej nocy!
Wieniec adwentowy
Czas zacząć odliczanie do świąt :) W pierwszą niedzielę adwentu chciałabym pokazać Wam mój własnoręcznie zrobiony wieniec adwentowy.
Jako bazy użyłam słomianego podkładu, do którego przykleiłam klejem na gorąco modrzewiowe szyszki. Słoma na podkładzie była owinięta żyłką, która niestety pod wpływem kleju na gorąco się topiła i rozrywała, konieczne było więc okręcenie bazy sznurkiem, żeby wieniec był stabilny i nie rozpadł się. Podkładki pod świece (podobnie jak bazy) kupiłam na Allegro. Oklejanie bazy szyszkami jest dość żmudną pracą, oklejenie jednego wieńca zajmowało mi dobrą godzinę. Warto założyć gumowe rękawiczki - chronią przed poparzeniem się gorącym klejem i kłuciem słomy ;)
Gdy wieniec jest już gotowy, pozostaje najprzyjemniejsza czynność - ozdabianie :) Swój wianek udekorowałam dość skromnie - jedynie kokardkami i czerwonymi kuleczkami. Można oczywiście bardziej zaszaleć!
Chyba czas zapalić pierwszą świecę...
W sumie zrobiłam aż 7 takich wieńców, zabrakło mi szyszek - tych, które zebrałam, gdy było jeszcze ciepło, sucho i ładne, starczyło mi na cztery, a potem musiałam wysoko podskakiwać, by dosięgnąć szyszek na drzewie :) Modrzewiowe igły jeszcze długo wyczesywałam z włosów po tej przygodzie :D
Chętnie zobaczyłabym Wasze adwentowe wianki!
Pozdrawiam grudniowo :)
P.S. Jeśli ktoś szuka inspiracji na inne szyszkowe ozdoby świąteczne, zapraszam do moich zeszłorocznych wpisów, gdzie prezentowałam wianek do zawieszenia, choinkę i kule :)
P.S. Jeśli ktoś szuka inspiracji na inne szyszkowe ozdoby świąteczne, zapraszam do moich zeszłorocznych wpisów, gdzie prezentowałam wianek do zawieszenia, choinkę i kule :)
30 listopada 2013
29 listopada 2013
28 listopada 2013
W świątecznych barwach
Połączenie zieleni i czerwieni to dla mnie klasyczna kolorystyka bożonarodzeniowa, dlatego nie mogło zabraknąć kartek w tych właśnie barwach, z niewielkim dodatkiem bieli:
26 listopada 2013
Mikołaje w kolorach vintage
Jeszcze w zeszłym roku udało mi się wygrać w candy zestaw rub-onsów (chyba wolę nasze polskie określenie kalkomanie) z motywami świątecznymi - nie zdążyłam ich wykorzystać w tamtym sezonie świątecznym, dopiero teraz Mikołaje zagościły na moich kartkach. Świerkowe gałązki znowu zawdzięczam koleżance z pracy i pożyczonemu od niej wykrojnikowi :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)































